Organizujemy kilkutygodniowy etap rejsu przez Ocean Atlantycki na trasie z Fortaleza w Brazylii na Wyspy Zielonego Przylądka lub na Azory. Szacunkowy koszt to kilka tys. zł (w tym czarter jachtu - kojowe bezpłatnie, ale płatne wyżywienie, paliwo i opłaty portowe) plus jeszcze przeloty do Brazylii oraz z wysp na Atlantyku.
Wygląda na to, że w sumie trzeba rezerwowac jakąś sumkę.
Co w zamian?
Przede wszystkim po powrocie można będzie przechodzić Marszałkowską lub Świętojańską pod wiatr (w dobie prostaty jak znalazł :-) i na czerwonym świetle ;-)
Jacht to stalowy wygodny kecz 12-osobowy typu Rigel, 100 m2 żagla, czterocylindrowy silnik.
Inny możliwy podział na etapy to: BRAZYLIA, GUJANA FRANCUSKA, MAŁE ANTYLE -- 25-dniowy rejs z Fortaleza do Fort de France (Martynika, Francja), z udziałem fotografów Michaela Minichiello i Clarissy Hempel. Kojowe darmowe, uczestnicy wspólnie pokrywają koszty utrzymania, paliwa i opłat portowych. 2. REJS OCEANICZNY PRZEZ ATLANTYK 3000 Mm -- 45-dniowy przelot atlantycki z Fort de France (Martynika, Francja) do Calais, z udziałem fotografów Michaela Minichiello i Clarissy Hempel. Kojowe darmowe, uczestnicy wspólnie pokrywają koszty utrzymania, paliwa i opłat portowych.
Co o tym myślicie??
A jaka pogoda dziś?
VI'04